|
 OTWARTE SEMINARIUM NAUKOWE z udziałem Jego Ekscelencji Ambasadora SR Wietnamu i Jego Magnificencji Rektora Collegium Varsoviense
W sobotę 23 stycznia 2010 r. w naszej Uczelni odbyło się seminarium pt. „Stosunki gospodarcze Polska – Wietnam”. Odbyło się ono z inicjatywy władz Uczelni, a okazją do spotkania jest obchodzona w bieżącym roku 60. rocznica nawiązania współpracy pomiędzy obydwoma krajami. Organizatorem seminarium było również Stowarzyszenie Przyjaźni Polsko-Wietnamskiej, którego prezes, Pan prof. dr hab. Stefan Kojło, jest wykładowcą naszej Uczelni. Seminarium zaszczycili swoją obecnością:
- Ambasador Wietnamu w Polsce Pan NGUYEN VAN XUONG
- Radca Handlowy Ambasady Wietnamu w Polsce Pan NGUYEN VAN THIEM
- Sekretarz Ambasady PHAM QUANG THIEU
Z ramienia Ministerstwa Spraw Zagranicznych obecna była Pani Zuzanna Burska z Departamentu Azji i Pacyfiku. W seminarium uczestniczyli studenci studiów magisterskich Warszawskiej Wyższej Szkoły Ekonomicznej i studiów licencjackich Collegium Varsoviense.
Otwarcia seminarium dokonał Rektor Collegium Varsoviense dr inż. Konrad Maj.
Głos zabrał również Ambasador Pan NGUYEN VAN XUONG. W swoim wystąpieniu omówił historię nawiązywania kontaktów Polsko – Wietnamskich oraz ich stan obecny. Podkreślił, że w wymianie handlowej między Polską a Wietnamem od lat 90-tych rośnie i utrzymuje się ujemne saldo Polski. W 2007 r. wyniosło ono 307 085 mln USD (eksport: 68 263 mln USD, import: 375 347 mln USD). W poprzednim roku Polska importowała z Wietnamu najczęściej żywność (mrożone filety głównie ryba Panga o wartości 101 186 mln USD), obuwie i nakrycia głowy (73 793 mln USD), eksportując do Wietnamu głównie żywność pochodzenia zwierzęcego (m.in. mleko – 25 032 mln USD), maszyny i urządzenia przemysłowe (22 689 mln USD)(dane za GUS). Deficyt Polski w kontaktach handlowych z Wietnamem, można jednak łatwo zniwelować, a wzajemne stosunki mogłyby nabrać dużo większej dynamiki. Sprzyja temu kilka czynników, które jak się wydaje nie są właściwie wykorzystywane. Po pierwsze duży kapitał społeczny jakim dysponuje Polska, kojarząca się Wietnamczykom jako kraj, z którym łączy ich „tradycyjna przyjaźń”. Wietnamczycy pamiętają o polskiej pomocy humanitarnej podczas wojny z USA w latach 60-tych ubiegłego wieku. Kolejnym prelegentem był Radca Handlowy Pan NGUYEN VAN THIEM, który zwrócił uwagę na fakt, że wiele wietnamskich rodzin ma osobę, która mieszkała lub mieszka w Polsce. Po drugie, istnieje w Wietnamie wpływowe lobby pro-polskie (zarówno nieformalne, jak i formalne np. Klub Absolwentów Polskich Uczelni) zrzeszające byłych studentów polskich uczelni, do których zalicza się między innymi były mer Hanoi − mówiący po polsku, absolwent Politechniki Warszawskiej. Wreszcie diaspora wietnamska stanowi liczną grupę emigrantów w Polsce (najliczniejszą wśród narodów Dalekiego Wschodu). Jest bardzo dobrze zorganizowana w stowarzyszenia działające najczęściej w obrębie swojej grupy etnicznej, jak np. kluby piłkarskie z różnych regionów, kluby tenisowe, klub miłośników poezji, klub Kobiet Wietnamskich w Polsce, czy Stowarzyszenie Wietnamczyków w Polsce „Przyjaźń i Solidarność” oraz „Towarzystwo Społeczno-Kulturalne Wietnamczyków”. W Polsce działa wietnamski dom kultury, pagoda, 2 szkoły językowe, wydawanych jest także kilka gazet. Ostatnim prelegentem był prof. dr hab. Stefan Kojło, który zauważył, że istnieje coraz większa grupa osób z tzw. drugiego pokolenia Wietnamczyków, mieszkających w Polsce od dziecka, praktycznie zaasymilowanych, a dziś wchodzących w dorosłe życie. Ta grupa zazwyczaj mówi po polsku lepiej niż po wietnamsku, choć w domach otrzymują wietnamskie wychowanie. Mogliby więc być „mostem” między obiema kulturami. Niestety nie udało się wprowadzić w życie żadnego pomysłu na to, jak instytucjonalnie włączyć ich w „polski świat”, z korzyścią dla państwa polskiego. Profesor Kojło zauważył, że Polska może rozwijać stosunki z Wietnamem, w oparciu o to, co już udało się zdziałać w przeszłości. Przykładem jest stocznia w Hai Phong, (odpowiednik polskiej Stoczni Gdańskiej), która rozwinęła się dzięki polskiej pomocy finansowej. Polska dostarczała statki budowane w polskich stoczniach, maszyny i wyposażenie do budowy statków w Wietnamie. Większą rolę mogłyby odegrać już zbudowane i działające w Polsce od wielu lat centra handlowe w Wólce Kosowskiej k. Warszawy ( jak np. ASEANPL, ASG, ASEANEU, Centrum Handlowe TTM, Asian House), zbudowane w całości z wietnamskiego kapitału, które dziś są jednymi z największych centrów sprzedaży hurtowej w tej części Europy, zatrudniającymi wielu mieszkańców pobliskich miejscowości. Działają w nich setki firm, głównie wietnamskich, które de facto wypracowują dziesiątki milionów dolarów w wymianie handlowej między krajami w branży tekstylno-obuwniczej. Sprzyjające okoliczności stwarzać może także Euro 2012. Polska jako gospodarz może potrzebować pracowników budowlanych, tymczasem Wietnam, w którym od wielu lat utrzymuje się nadwyżka młodych ludzi w wieku produkcyjnym, jest eksporterem siły roboczej do krajów takich jak: Arabia Saudyjska, Kuwejt, ZEA, Korea Południowa, Japonia. Główny wniosek, jaki wypływa z tej krótkiej relacji jest taki, że istnieje wielki potencjał by stosunki polsko-wietnamskie rozwijać. Potencjał został wypracowany przez ostatnie kilkadziesiąt lat, a w szczególności przez ostatnie dwadzieścia lat żywych kontaktów handlowych i kulturalnych między Wietnamczykami i Polakami. Szanowny Panie Rektorze, Szanowny Panie Profesorze Kojło, Szanowna Pani Przedstawiciel Ministerstwa Spraw Zagranicznych Zuzanno Burska, Szanowni Goście,
Dziękuję za zaproszenie na to seminarium zorganizowane przez Collegium Varsoviense z okazji 60 rocznicy nawiązania stosunków dyplomatycznych pomiędzy Polską a Wietnamem. Z tej okazji, zarówno w Polsce jak i w Wietnamie organizowane są imprezy okolicznościowe. Tu w Polsce są to szczególnie moje spotkania ze studentami - dzięki czemu czuję się wciąż młody. W moim przemówieniu chciałbym przedstawić główne punkty w stosunkach pomiędzy naszymi krajami. Te stosunki mają wielki wpływ na interesy naszych krajów. Radca Handlowy naszej ambasady poinformuje Was później bliżej o rezultatach ekonomicznych tej współpracy. Chciałbym też przedstawić perspektywy jakie się przed nami rysują. Przepraszam, ale nie znam języka polskiego. Będę więc mówi po wietnamsku. Stosunki dyplomatyczne pomiędzy Polską a Wietnamem zostały nawiązane w 1950 roku. Stale się one rozwijają. Polska wykształciła dla Wietnamu ponad 4 tysiące studentów. Pan Radca Handlowy ukończył studia w Polsce i Pan Sekretarz także. Nie tylko oni. Ich synowie i córki są teraz w Polsce i też tu studiują. Jak więc widać, stosunki nasze są wielopokoleniowe i tradycyjne. Warto wspomnieć, że obecnie w Polsce jest dużo Wietnamczyków, którzy uczą się tu i pracują. Jest to mniej więcej 30 000 osób. To największa liczba naszych obywateli w krajach Europy Środkowej. Niektórzy Wietnamczycy pracują tutaj już 30-40 lat. Zbudowali między innymi centrum handlowe niedaleko Łodzi w Wólce Kosowskiej, pracują tutaj i handlują. Ich praca w Polsce stanowi most łączący oba nasze kraje. W przeszłości Polska uczestniczyła w misji pokojowej w trakcie wojny z francuzami i potem z amerykanami. (ICCS Wietnam 1973 - 1976) Naród polski udzielił nam dużej pomocy w wojnie z tymi oboma krajami. Jedna z form tej pomocy było zbudowanie dużego szpitala. Do dzisiaj, rząd Polski przekazuje duże kwoty na pomoc dla tego szpitala. Obroty handlowe pomiędzy Polską a Wietnamem, to dla Wietnamu największe obroty pomiędzy krajami w obszarze Europy Środkowej. Obroty te kształtują się mniej więcej pomiędzy 500-600 mln dolarów. Wietnam eksportuje do polski głównie owoce morza np. znaną wszystkim pangę i łososia. Eksportujemy też kawę i herbat, ale także wyroby tekstylne. Tymczasem eksport wyrobów polskich do Wietnamu to ok. 100 mln dolarów. Są to głównie maszyny i urządzenia dla górnictwa, farmaceutyki i wyroby chemiczne. Farmaceutyki Polskie cieszą się wzięciem i powodzeniem w Wietnamie. Z dzieciństwa zapamiętałem nazwę BISEPTOL Wietnamczycy prowadzą w Polsce dobrze prosperujące firmy, mają swoje inwestycje w dziedzinie finansów i w nieruchomościach. Inwestują też w budowę szkół i uczelni. Już wybudowano jedną uczelnię przez tych, którzy mieszkają i inwestują w Polsce. Uważamy, że stosunki pomiędzy oboma krajami rozwijają się i umacniają. Jesteśmy zainteresowanie pogłębieniem współpracy w dziedzinie oświaty i produkcji farmaceutyków w Wietnamie. Jesteśmy też zainteresowani nawiązaniem współpracy pomiędzy szpitalami i instytucjami farmaceutycznymi. Bez problemu w Wietnamie przedstawiciele takich firm spotkają osoby posługujące się językiem polskim. Nasza Ambasada tłumaczy książki naukowe na język wietnamski. W dziedzinie dyplomacji w tym roku Wietnam przewodniczyć będzie Krajom Azjatyckim a Polska w przyszłym roku przewodniczyć będzie krajom Unii Europejskiej. Wietnam stanowi więc dla Polski bazę dla rozwoju stosunków z innymi krajami Azji a Polska stanowi dla Wietnamu podstawę do kontaktów z krajami UE. Prezydent Kwaśniewski i Premier Polski złożyli w przeszłości wizyty dyplomatyczne w Wietnamie. Nasz Prezydent i Premier, też składali takie wizyty w Polsce. Obecnie jesteśmy w trakcie przygotowywania wizyty dyplomatycznej Premiera Donalda Tuska w Wietnamie. Sądzimy, że takie wizyty stwarzają dobrą podstawę dla rozwoju i odświeżenia stosunków pomiędzy naszymi krajami. Widzimy, że Polska ma wielki potencjał gospodarczy w Europie. Wietnam ma podobny potencjał w Azji Południowej. Społeczność wietnamska w Polsce przynosi część dochodu narodowego Wietnamu. Mamy wielu wietnamczyków posługujących się językiem polskim. Mamy podobną historię. Jesteśmy przekonani, że nasze stosunki bardzo dobrze się rozwijają, Widzimy różne atuty i warunki dla takiej współpracy. Oczywiście każdy kraj ma swoje niedociągnięcia, będziemy je wspólnie rozwiązywać. Myślę, że jesteśmy gotowi stwarzać dobre warunki ku temu. Wietnamczycy są bardzo gościnni, Gorąco Was zapraszamy do Wietnamu!
|